Buczacki zamek


Od strony miasta zamek prezentuje się okazale, ale po wjeździe na górę znika nam z oczu.
Nigdzie go nie ma.
Znaleźliśmy ul. Zamkową, przeszliśmy ją całą,  zamku ani widu, ani słychu.
Wreszcie pytamy się miejscowego - wielkie zdziwienie -zamek?......... jaki zamek?.............. tu nie ma zamku!
Zmiana zapytania - gdzie ruiny? .........Aaaaa ruiny.........tam za zakrętem za krzakiem























Malownicze ruiny pozostały za nami - przed nami tylko droga

kierunek: Złoty Potok
 
Reklama
 
muzyka
 
 

 
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 6 odwiedzający (35 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=