Dzień VI
Noc spędziliśmy w ośrodku



Jest to rodzaj gospodarstwa agro - turystycznego położonego nad niewielką rzeczką,





nad którą stoi młyn


 
przerobiony obecnie na restaurację

     A w pobliżu na górce za rzeczką opodal krzaczka  .........................
nie nie mieszkała kaczka dziwaczka, tylko znajduje się wioska , jakby żywcem przeniesiona z XIX wieku.








Cisza jak makiem zasiał



Nikomu nigdzie sie nie spieszy



Zamiast cerkwi Dom Modlitwy



Numery adresowe wypisane ręcznie na domach


 
w centrum stoi jedyna studnia,



z której wszyscy noszą wodę do domu wiadrami


 
Na pytanie dlaczego nie doprowadzą wody do domów ze zdziwieniem odparli: po co? przeciez do studni blisko







Z tej wioski widok na nasze autko i okolicę



Jeszcze zdjęcie kotka



i jedziemy w stronę Skały Podolskiej.
Przy wjeździe do miasta nowoczesny budynek stylizowany na zamek



w centrum dzień targowy.



Idziemy na zakupy - przede wszyskim mięso na obiad



Mamy zapewnione wyżywienie, więc do ruin
 
Reklama
 
muzyka
 
 

 
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 10 odwiedzający (44 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=