Dzień III
Budzę się rano - Buczacz czeka na mnie, a wszyscy śpią.
Nie pozostaje nic innego jak wziąć aparat i w miasto









Ponad dachami domów widać "malownicze ruiny zamku" nasz cel w Buczaczu.
To zdjęcie pozwala mi ściągnąć z łóżek resztę załogi i "Szable w dłoń"
 
Reklama
 
muzyka
 
 

 
 
 
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (15 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=